Łazienka z palet: 12 pomysłów, które naprawdę działają i kosztują grosze

Palety drewniane w łazience? Brzmi jak pomysł z kategorii „czy to na pewno dobry pomysł”. A jednak — kiedy zobaczysz, co można z nich zrobić, zaczniesz patrzeć na każdą paletę przy supermarkecie jak na skarb. Meble pod umywalkę, półki, wieszaki na ręczniki, a nawet stolik przy wannie. Wszystko za kilka euro i kilka godzin pracy.

Dlaczego palety? Bo to ma sens ekonomiczny (i nie tylko)

Zacznijmy od prostego faktu: cena palety waha się między 20 a 127 zł w zależności od rozmiaru. Meble łazienkowe ze sklepu? Kilkaset euro. Różnica jest dość… wymowna. Ale nie chodzi tu tylko o pieniądze — choć to argument trudny do zignorowania.

Jest coś satysfakcjonującego w tym, że samemu się coś zrobi. Widziałem już dziesiątki łazienek urządzonych w ten sposób i każda z nich miała ten sam klimat: ciepłe drewno, naturalny wygląd, styl, który specjaliści od wnętrz nazywają teraz „organic rustic”. A co to jest organic rustic? No właśnie — to coś, za co w butikowych hotelach płacisz krocie, a Ty możesz to mieć u siebie za kilkanaście euro.

Jedyna rzecz, o której nie można zapomnieć: drewno i wilgoć to niezbyt dobrani przyjaciele. Dlatego każda deska z palety musi być odpowiednio zabezpieczona — lakierem wodoodpornym albo olejem do drewna zewnętrznego. Bez tego cały projekt skończy się szybciej, niż chcesz.

Meble pod umywalkę — największy hit

Wersja dla niecierpliwych: palety złożone razem

Najprostsza metoda to złożenie kilku palet i przymocowanie ich do siebie wkrętami. Na górę kładziesz blat — może być kupiony osobno albo zrobiony z desek tej samej palety. Umywalka nablatowa i gotowe. Całość trwa kilka godzin, a efekt wygląda jak z katalogu skandynawskich mebli, serio.

Do tego potrzebujesz wkrętów 30 mm × 4 mm na łączenia poziome i 100 mm × 6 mm przy mocowaniu brył. Nie ma co tu kombinować — te rozmiary sprawdzają się najlepiej przy standardowych deseczkach paletowych.

Wersja dla perfekcjonistów: rozbieramy i składamy od nowa

Jeśli masz czas i ochotę na bardziej dopracowany efekt, rozbierz paletę na pojedyncze deski i zbuduj meble od podstaw. Możesz wtedy zrobić szafkę dwupoziomową, dodać szuflady, zaokrąglić narożniki. Dużo więcej roboty, ale wynik? No cóż… naprawdę robi wrażenie.

Półki i regały — łazienka, w której wszystko ma swoje miejsce

Tu jest pole do popisu. Prosta skrzynka z desek paletowych przykręcona do ściany to gotowa półka na szampony, szczoteczki, produkty kosmetyczne. Nic skomplikowanego — trzy ścianki, jedna podłoga, żadnego dna. Wiesza się na ścianie i tyle.

Można też pójść krok dalej i zbudować pełną ścianę półkową wzdłuż jednej ściany łazienki. Efekt jest spektakularny — szczególnie jeśli zostawisz drewno w naturalnym kolorze albo pomalujesz je na biało lub szaro. To zdecydowanie jeden z tych projektów, gdzie nakład pracy jest mały, a efekt wizualny duży.

A jeśli łazienka jest mała? Tym bardziej warto. Półki z palet zajmują dokładnie tyle miejsca, ile chcesz im dać — możesz je zaprojektować pod konkretne wymiary swojej ściany, co przy gotowych meblach ze sklepu rzadko wychodzi tak gładko.

Wieszak na ręczniki — klasyk, który zawsze działa

Jedna deska paletowa poziomo na ścianie, kilka haków lub drążków — i gotowy wieszak na ręczniki. Brzmi banalnie? Może trochę. Ale działa, wygląda świetnie i robi się to w pół godziny. Można dodać też mały koszyczek przytwierdzony do deski — na mydło, gąbkę albo te wszystkie drobiazgi, które zawsze gdzieś giną.

Stolik przy wannie — ten mały luksus

To mój ulubiony pomysł z całej listy. Prosta deska z palety przycięta na wymiar, zabezpieczona lakierem morskim (tak, tym do łodzi — jest najlepszy do miejsc mokrych) i położona na krawędziach wanny. Masz miejsce na świeczkę, książkę, szklankę wina… W sumie cały rytuał kąpieli zmienia się przez ten jeden drobiazg.

Jak przygotować paletę do łazienki — kroki, których nie wolno pominąć

Żeby projekt nie skończył się po roku z powodu pleśni albo rozkładającego się drewna, trzeba zrobić kilka rzeczy porządnie:

  • Wybierz paletę z oznaczeniem HT (heat treated — suszona termicznie, bez chemikaliów). Unikaj palet z oznaczeniem MB (methyl bromide) — były traktowane pestycydami.
  • Oczyść i przeszlifuj każdą deskę — najpierw papier ścierny o grubości 80, potem 120, na koniec 180. Drewno stanie się gładkie jak skóra.
  • Nanieś impregnat przeciwgrzybiczny, a potem dwie warstwy lakieru wodoodpornego. Między warstwami daj schnąć co najmniej 24 godziny.
  • Uszczelnij połączenia przy elementach mających kontakt z wodą — silikonem łazienkowym.

Lustro w ramie z palet — bo czemu nie

Rama do lustra z desek paletowych to projekt, który zajmuje dosłownie jedno popołudnie. Deski przycina się na ukos pod kątem 45 stopni, skleja i przykręca. Do środka wstawia się lustro — kupione osobno albo wyjęte ze starej ramy. Efekt jest tak dobry, że kilka osób, którym pokazywałem zdjęcia, pytało skąd to kupiłem.

Czego unikać — bo nie wszystko z palet wychodzi dobrze

Jedyna sytuacja, gdzie bym tego nie polecał, to podłoga w łazience. Drewno paletowe i permanentna wilgoć od dołu to złe połączenie nawet przy najlepszym zabezpieczeniu. Do ścian, mebli, półek — świetnie. Do podłogi — już niekoniecznie.

I jeszcze jedna rzecz: nie każda paleta się nadaje. Stare, pęknięte, zapleśniałe — wyrzuć je od razu. Dobra paleta to taka, która ma równe deski, żadnych oznak zawilgocenia i czytelne oznaczenie certyfikacji.

Gotowość do działania

Serio, jeśli masz weekend i kilkanaście euro w kieszeni, możesz całkowicie odmienić łazienkę. Nie trzeba być stolarzem ani mieć warsztatu pełnego narzędzi. Wystarczy szlifierka, piła, wkrętarka i trochę chęci. A rezultat? Łazienka, która wygląda jak projekt wnętrzarski, a kosztowała tyle co nic.

Dodaj komentarz