Marzec to nie jest miesiąc na siedzenie i czekanie. Kilka warzyw nie dość, że wytrzymuje przymrozki, to jeszcze wyraźnie lepiej smakuje, gdy przejdzie przez chłód. Jeśli posadzisz je teraz, w lipcu będziesz zbierać plony, gdy sąsiad dopiero zaczyna wysiew. Oto lista, która naprawdę działa w polskim klimacie.
Które warzywa można siać przed końcem marca?
Wiele gatunków warzyw nie potrzebuje ciepłej gleby do kiełkowania. Wystarczy, że temperatura gruntu przekroczy 5°C, a większość z nich ruszy. W centralnej Polsce taki moment często wypada już w połowie marca. Na północy trzeba poczekać do końca miesiąca, na południu można działać wcześniej.
| Warzywo | Termin siewu | Odporność na mróz | Kiedy zbiory? |
|---|---|---|---|
| Szpinak | od połowy marca | tak, do -10°C | maj-czerwiec |
| Rzodkiewka | od połowy marca | tak | ok. 30 dni od siewu |
| Sałata | od połowy marca | tak, zahartowana | maj-czerwiec |
| Marchew | od połowy marca | tak | czerwiec-lipiec |
| Groch | od połowy marca | tak, do -6°C | czerwiec-lipiec |
| Bób | marzec | tak, do -8°C | lipiec |
| Pietruszka | od połowy marca | tak | lipiec-sierpień |
Szpinak i sałata: pionierzy wiosennej grządki
Szpinak to prawdziwy wojownik spośród warzyw. Kiełkuje już przy 5°C i bez problemu znosi lekkie przymrozki, nawet do -10°C. Warto siać go w rzędach co kilka centymetrów i zbierać liście stopniowo. Sałata jest podobnie odporna, choć trochę mniej wytrzymała. Można ją kupić jako zahartowaną rozsadę i wysadzić już w marcu, oszczędzając kilka tygodni.
Groch i bób: zapomniane warzywa, które warto przywrócić na grządkę
Groch to warzywo, które często znika z przydomowych ogrodów. Niesłusznie. Siejemy go wcześnie, zbieramy latem, a przy okazji wzbogaca glebę w azot, bo jego korzenie wiążą go z powietrza. Bób jest podobny i zdecydowanie niedoceniany. Młode nasiona bobu smażone z masłem i czosnkiem to jedno z lepszych dań, jakie można sobie wyobrazić z warzywnika. Obydwa nie potrzebują ciepłej gleby i radzą sobie nawet przy lekkich mrozach.
Marchew i pietruszka: cierpliwość popłaca
Tu jest jeden haczyk: marchew kiełkuje powoli, nawet trzy tygodnie przy chłodnej glebie. Wielu ogrodników myśli, że coś poszło nie tak i zaczyna powtórny siew. Spokojnie. Wystarczy utrzymać wilgoć przy grządce, przykryć ją agrowłókniną i poczekać. Marchew wysiana w marcu smakuje zupełnie inaczej niż ta kupiona w sklepie.
Pietruszka kiełkuje jeszcze wolniej i to jest norma. Warto namoczyć nasiona przez dobę w letniej wodzie przed siewem, to przyspiesza kiełkowanie. Pietruszka wysiana teraz da pierwsze liście w maju i będzie plonować przez całe lato.
Kilka zasad, które decydują o sukcesie marcowych wysiewów
- Sprawdź glebę przed siewem: weź garść ziemi z grządki i ściśnij w dłoni. Jeśli rozpadnie się po rozwarciu ręki, jest gotowa. Kleista gleba to znak, że trzeba jeszcze trochę poczekać
- Agrowłóknina to tani zakup, który przyspiesza kiełkowanie i chroni przed niespodziewanym przymrozkiem
- Nie siej zbyt gęsto, potem trzeba przerywać i wielu ogrodników tego nie robi. Przegęszczone rośliny dają gorsze plony
- Kompost dodany do grządki przed siewem naprawdę robi różnicę, szczególnie dla marchwi i pietruszki, które lubią luźną, żyzną glebę
Marcowe sianie jest trochę jak gra na giełdzie: ryzykujesz nieco, ale potencjalne zyski są dużo większe niż przy czekaniu do maja. Pierwsze rzodkiewki w maju, szpinak do sałatki już w połowie maja, groch w czerwcu. Kto sieje w marcu, ten przez całe lato ma pełną grządkę.


